Oświadczenie kolektywu „Przychodnia” w sprawie ataku

Około godziny 15.45 na centrum społeczne Przychodnia przypuszczono zaplanowany atak ze strony tzw. „Marszu Niepodległości”. Tylko dzięki opanowaniu i zimnej krwi mieszkańców i mieszkanek budynku, udało się odeprzeć nacjonalistyczną agresję i obyło się bez ofiar, a jedynie z paroma rannymi.

Neofaszyści byli przygotowani do komentowania sprawy w mediach i natychmiast poinformowali, że to osoby przebywające na skłocie zaatakowały z dachu ich marsz kamieniami. Z przyczyn oczywistych nie było to możliwe, gdyż koniec ul. Skorupki, gdzie mieści się budynek, znajduje się w odległości ok. 200 metrów od ul. Marszałkowskiej, którą przechodził nacjonalistycznych pochód.

Jak zarejestrowano na kilku filmach, paramilitarna formacja o nazwie Straż Marszu Niepodległości, która miała zabezpieczać zgromadzenie, na wysokości ul. Skorupki rozstąpiła się, by umożliwić przejście uzbrojonej i przygotowanej na atak bojówce w sile kilkuset osób. Uczestnicy Marszu Niepodległości z racami, kamieniami i butelkami wdarli się na teren Przychodni. Narodowcy podpalili jeden samochód, zdewastowali drugi i uszkodzili budynek, próbując dostać się do nas, ale na szczęście zdołaliśmy odeprzeć atak. Udało się to tylko dzięki wartom wystawionym wcześniej na dachu (pogróżki dostawaliśmy od dawna) i szybkiej reakcji mieszańców gaszących wrzucane do środka race.

Zaznaczamy, że mimo iż mimo zgrupowań policji w odległości paruset metrów, minęło 20 minut nim służby podjęły jakąkolwiek interwencję. Gdybyśmy posłuchali zaleceń policji i zignorowali zagrożenie, skłot teraz byłby spalony.

Goebbelsowska propaganda Ruchu Narodowego tradycyjnie próbuje obrócić wydarzenie w chuligański wybryk – mimo tego, że to oficjalnie wyznaczona straż Marszu wypuściła bojówkarzy, a po ataku pozwoliła i pomogła im się ewakuować. Obecnie przygotowujemy się na kolejny napad, bądźcie czujni!

Z antyfaszystowskim pozdrowieniem,
Kolektyw Przychodnia

English, oświadczenie Syreny

One Response to Oświadczenie kolektywu „Przychodnia” w sprawie ataku

  1. Zero says:

    Witam
    Oglądam filmiki z YT i widzę co się działo, chciałbym Wam coś podpowiedzieć bo pewnie na tym się nie skończy.

    Na przyszłość znaczyć agresorów którzy chcieli wtargnąć przez drzwi np: FARBĄ. Oblać ich z góry aby byli naznaczeni. Krzywda im się nie stanie ale tego dnia już nie wyjdą na ulicę.
    Dodatkowo w drzwiach wejściowych nawiercić małe otwory na wysokości oczu i dozować takim napastnikom gaz łzawiący/duszący (dozujący niech ma maskę ochronną).
    Siłą ich nie pokonacie, ale sprytem tak…

    Wiem, że to wszystko kosztuje, ale trzeba bronić własnego domu!

    trzymajcie się!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *